Gość, z którym jechałam w autobusie


Takie właśnie wydawał odgłosy. Kraków, 13 gru 2023


4 odpowiedzi do “Gość, z którym jechałam w autobusie”

  1. Kiedyś u mnie we wrocku jeździł taki typek, który gadał do siebie. Co ciekawe, zawsze wsiadał i wysiadał na tych samych przystankach.
    Trwało to jakoś ponad rok czasu. Eh. Że ja wtedy nie nagrywałem.
    No i jeszcze jedna ciekawostka. Gościu miał kropka w kropkę taki sam głos jak Bohdan smoleń.

  2. W Wawie dawno, dawno temu jechałem z gościem wydającym odgłosy przypominające beatbox łamane przez Scatmana. Na końcu spojrzał na mnie i rzekł: "chłopak, kościste łapy" i wysiadł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *